18 Feb

Dokument

Ścieżka zdrowia? Droga przez mękę? Nasza czytelniczka skarży się, że nikt nie chciał jej wydać specjalnej karty przyspieszającej leczenie onkologiczne. Przemysław Drozdek ze Szpitala Powiatowego odpowiada: problem powstał u lekarza rodzinnego, który zrzucił odpowiedzialność na szpital, choć to on powinien był wypisać kartę DILO.

Na początek wyjaśnienie skrótu DILO. To karta diagnostyki i leczenia onkologicznego. Przez pacjentów nazywana zieloną kartą. Po co się ją wydaje? Żeby w przypadku podejrzenia nowotworu jak najszybciej postawić diagnozę i rozpocząć leczenie. W przypadku raka liczy się każdy dzień. DILO pozwala ominąć kolejki do specjalistów czy oczekiwanie na badania.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież