12 Dec

 Sobczyk

To urodzony społecznik. Jemu się nie da odmówić. Ma swoją firmę, działa zawodowo, ale działalność charytatywna to jego pasja i spełnienie. Sylwetka Waldemara Sobczyka, prezesa fundacji Promień Radości

Na co dzień w przestrzeni publicznej go nie ma. Pojawia się, gdy zorganizuje kolejną akcję pomocy dla chorego dziecka. Prowadzi Fundację „Promień Radości”, jedną z nielicznych w Radomsku, która zajmuje się pomaganiem chorym. Gdy pytamy o założyciela fundacji, od razu słyszymy: to ten pan z muszką?
- Z muszką, czerwoną. Dobrze się kojarzy. Trudno było przekonać prezesa, ale wolontariuszki też potrafią postawić na swoim, i mucha już nie zawsze jest czerwona - wyjaśniają współpracowniczki z fundacji. Akcje charytatywne wraz z gronem skupionych wokół niego osób, prowadzi już od kilku lat. Ale poza tą sferą jest szerzej nieznany.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież