18 Nov
  • REKLAMA

 mysliwy

Właściciel kawałka lasu spod Przedborza przeciera szlaki. Niedawno zabroniono tam myśliwym polowania. To jeden z pierwszych takich przypadków w kraju

Macie kawałek lasu, łąki, pola? To wasza własność? No to niespodzianka: owszem, wasza, ale nie do końca. Jeśli została włączona w obręb obwodu łowieckiego, wasza nieruchomość jest też własnością myśliwych z danego terenu. Nikt nie musi pytać was o zgodę na to włączenie. Nawet o tym poinformować.
Gdy myśliwi obejmą w ten sposób teren, mają tam czasami większe prawa niż wy. Organizują tam polowania, mogą strzelać w kierunku zabudowań, wjeżdżać samochodami, instalować urządzenia związane z polowaniami, czyli ambony, paśniki itp. Spróbujecie im w tym przeszkodzić, choćby spacerując, zbierając grzyby albo wykonując jakieś prace polowe.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież