18 Nov
  • REKLAMA

 Marlena

Tak dumnego dziadka każdy może pozazdrościć. Bo i pan Józef Wolny na pewno ma powody do dumy z wnuczki Marleny. Wiele powodów, i to światowych. O dwór królewski w Malezji zahaczających. Radomszczanka udowadnia, że jak tylko się chce, to można

- Moja wnuczka była na koronacji króla Malezji - już w pierwszym zdaniu, które powiedział pan Józef, można było usłyszeć wielką dumę i jeszcze wielką miłość do wnuczki, która opuściła Radomsko, bo było dla niej zwyczajnie za małe. Odnosi się zresztą wrażenie, że świat też wkrótce będzie. Bo Marlena nie kalkuluje, uda się, czy warto, czy jednak może nie. Po prostu sięga po to, co chce. A z każdego miejsca na świecie, do którego trafi, wysyła dziadkowi kartkę pocztową

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież