19 Oct
  • DDD

 basen

Aquapark, multipleks, galeria handlowa. To najczęściej powtarzane w komentarzach inwestycje, które chcieliby mieć w mieście radomszczanie. Widać, że mamy ambicje i rozmach. To dobrze. Jednak patrząc realnie, takie obiekty nie powstaną. Dlaczego?

Jesienią przyszłego roku wybory samorządowe. Kampania, choć jeszcze nie oficjalnie, powoli się rozwija. Tu i ówdzie widać, że ktoś z samorządowców stara się być bardziej wyrazisty, zadawać trudne pytania i podejmować ważne tematy. I przekonać, żeby po raz kolejny przy urnach wyborczych postawili krzyżyk przy ich nazwisku. Wyborczych obietnic z każdym miesiącem będzie przybywać. Czy trafią w oczekiwania radomszczan?

Patrząc na liczbę deklaracji śmieciowych widzimy, że jest nas około 42 tysięcy. Do zdobycia prezydenckiego fotela wystarczy zaledwie 8 tysięcy głosów. Wybory i lokalna polityka interesują tylko część mieszkańców. Frekwencja w wyborach samorządowych w 2014 roku w Polsce wyniosła nieco ponad 47, w powiecie radomszczańskim prawie 55, a w Radomsku prawie 54 procent. Patrząc globalnie nie jest źle. Jednak to wciąż mało.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież