12 Dec

 Operacja

Jedni mówią:
wyrzucą go drzwiami, wejdzie oknem. Drudzy: ma znajomości. Trzeci: zaryzykował, poszedł w nadwykonania i wygrał. Większość dodaje: zna się

Radomszczański szpital to największy pracodawca w powiecie. Ale nie na tym polega jego istotna rola. To tu przede wszystkim trafiamy jako pacjenci, czasami do przychodni specjalistycznych, czasami na salę szpitalną. Do niedawna naszą służbę zdrowia trawiły te same problemy, jakie istnieją w całym kraju, czyli ogólny brak pieniędzy. Do tego dochodziły warunki lokalowe, gdy dawny szpital mieścił się w starym i ciasnym budynku. To się zmieniło kilka lat temu po przeprowadzce do nowego obiektu. Nie zniknęły jednak problemy. Zaraz zaczęły pojawiać się nowe: żądania podwyżek dla personelu, problemy techniczne nowego szpitala. Stare bolączki w nowych murach. Ale coś się zmieniło.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież