19 Oct
  • DDD

A jak już ten stojak jest, to nie można do niego podejść, bo tam psy. Poprzypinane niczym rowery, bo gdzie niby przywiązać psa, jak chce się do sklepu, no gdzie? Pal sześć te małe yorki, co to potrafią jedynie oszczekać, ale co z tymi szczerzącymi kły amstaffami i dobermanami? Pilnują tych stojaków jak własnej michy, wejść do sklepów też. A spróbuj zwrócić uwagę właścicielom

Oto my, wściekli i młodzi, pisałam wam jakiś czas temu. Wściekli i młodzi, bo wkurza nas wszystko. Wylałam żale naszego pokolenia, licząc, że do kogokolwiek to dotrze, ktokolwiek zrozumie. I w pracy dziennikarza, początkującego, bez doświadczeń, wiedzy, stażu, studiów, ale jednak dziennikarza - bo przecież coś już publikuję - spotkało mnie coś najwspanialszego. Odzew. Poruszenie. Emocje. Wróciło to do mnie, dotarło, połechtało, ale i wzbudziło ciekawość. Bo dzisiaj, w trzecim kwartale 2017 roku, w Polsce wkurzeni są absolutnie wszyscy.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież