19 Oct
  • DDD

 miroslaw nita

Miejscowi widzieli, że jest taki młody nauczyciel, któremu się chce, poświęca się, przyjeżdża kilka kilometrów, by społecznie pracować z młodzieżą. Wobec pozostałych nauczycieli też się pojawiały takie oczekiwania, a nie wszyscy mieli taki zapał. Z tego powodu miał problemy ze znalezieniem pracy

Znany jest w środowiskach sportowych dwóch powiatów, radomszczańskiego i pajęczańskiego. W obu przyszło mu pracować, a tam gdzie był zostawiał po sobie ślad. Od początków swojej drogi zawodowej nauczyciela był animatorem życia sportowego.

Mirosław Nita miejsce urodzenia, Wolę Blakową z czasów dzieciństwa, wspomina tak: - Muszę powiedzieć, że tam mieszkając świata nie widziałem. Jedyna wycieczka to do Radomska na targ, furmanką ewentualnie pieszo. Światła nie było, radia też nie, wiadomości docierały z poślizgiem. Ale byliśmy wysportowani, wybiegani, sprawni.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież